5- ta rocznica śmierci śp. Jerzego Żurawieckiego

31 maja 2010 r. w wieku 57 lat zmarł nagle nasz Kolega Jerzy Antoni Żurawiecki. Pogrzeb odbył się 04.06.2010r. w rodzinnym Bukówku k/ Środy Śląskiej. Z inicjatywy przyjaciół Jerzego z Turku zorganizowana została uroczystość rocznicowa. 31 maja 2015 r. odbyła się w kościele p/w Świętej Trójcy w Bukówku, msza odpustowa, na której modlono się w intencji zmarłego w 5-tą rocznicę śmierci. Uroczystość ta zbiegła się także z obchodami dni Bukówka. Stąd na mszy św. było wiele osób, także z poza Bukówka. Po mszy św. delegacja z Turku w składzie Andrzej Kałużny, Andrzej Filipiak, Zdzisław Gadomski, Zbigniew Glapa, Janusz Kowalczyk, Stefan Piotrowski, Jerzy Wesołowski, Albin Zańko wraz z rodziną śp. Jerzego udała się na miejscowy cmentarz, gdzie po modlitwie, została złożona na grobie wiązanka i zapalono znicze.

Jerzy Żurawiecki przybył do Turku w 1979r. Tu znalazł wszystko, co w życiu najważniejsze: miłość, rodzinę, dom, pracę i przyjaźń. Był socjologiem w Spółdzielni Pracy „Tkacz”, robotnikiem budowlanym, pracownikiem Zespołu Opieki Zdrowotnej. Swoją wiedzą i doświadczeniem wspierał instytucje, firmy i osoby potrzebujące pomocy.

W 1980r. organizował NSZZ „Solidarność”, rok później został przewodniczącym terenowych struktur Związku w Turku. Był członkiem Zarządu Regionu w Koninie, delegatem na pierwszy Zjazd „Solidarności” w Gdańsku. W latach osiemdziesiątych zakładał w Turku Duszpasterstwo Ludzi Pracy „Wspólnota”. W 1988r. reaktywował oficjalną działalność naszego Związku, w 1989r. został posłem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, w 1992 r. przewodniczącym Zarządu Regionu w Koninie, w 1998r. radnym Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, a w 2002r. przewodniczącym Rady Powiatu Tureckiego.

Jerzy Żurawiecki pracował ofiarnie na rzecz wolności, sprawiedliwości i demokracji. Wiele Go to kosztowało. Wraz z wprowadzeniem stanu wojennego, w najściu na dom, w którym mieszkał, została poszkodowana teściowa, która później chorowała i zmarła. Jurek stracił pracę, był szykanowany, zatrzymywany przez Służbę Bezpieczeństwa, w jego domu przeprowadzano rewizje. Wszystko to odbiło się również na zdrowiu Jego żony Anny. Ciężkie doświadczenia lat osiemdziesiątych powróciły jeszcze raz w 2005r. Pomówienie Jurka o współpracę z SB, było wielką niegodziwością. Nikt z przybyłych na mszę rocznicową nie jest winien tej niesprawiedliwości, jaka dotknęła Jurka, ale nikt też nie cofnie wylanych łez, nie uzdrowi ludzi, nie przywróci im życia. A taką cenę zapłacili bliscy Jurka i On sam. Dlatego kolejny raz, przepraszamy Cię Drogi Przyjacielu za tych, którzy są Tobie coś winni, a powinni to zrobić dużo wcześniej. Odszedłeś nagle i już nie zdążyliśmy powiedzieć Ci jak bardzo Cię szanujemy: za przyjaźń, patriotyzm i solidarność.

Pozostaniesz w naszej pamięci na zawsze. „Śpij Kolego w ciemnym grobie, niech się Polska przyśni Tobie”. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju.

W imieniu Rady Oddziału NSZZ „Solidarność” w Turku serdecznie dziękuję Krzysztofowi Majdzie Przewodniczącemu Komisji Zakładowej MOZ NSZZ „Solidarność” ZE PAK i Andrzejowi Filipiakowi Przewodniczącemu Komisji Zakładowej MOZ NSZZ „Solidarność” PAK KWB Adamów S.A.za pomoc w zorganizowaniu wyjazdu delegacji do Bukówka.

Przewodniczący
Rady Oddziału NSZZ „Solidarność” w Turku
Andrzej Kałużny